|
Powroty do zdrowia Słoneczny horyzont
– W PEWNEJ CHWILI BYŁO JUŻ ZE MNĄ CAŁKIEM NIEDOBRZE – OPOWIADA PANI LIDIA ANIOŁA Z POZNANIA. – W ogóle straciłam ochotę do życia. Nic mnie już nie interesowało, nic nie chciało mi się robić, wszystko mnie nudziło... Wpadłam w totalną depresję, a właściwie jeszcze gorzej – w najprawdziwszą deprechę, nie ma co owijać w bawełnę... Nie wiem, czy był to skutek menopauzy, czy po prostu poczułam się znużona całym swoim życiem. Aż moja rodzina zaczęła się tym niepokoić. I wszyscy wokół poczęli mi podsuwać różne środki. Mój brat, Mirek, kupił mi jakiś preparat i powiedział, że pochodzi on z Ameryki Południowej, z Andów.
|
|
Więcej…
|
|
Chuchuhuasi na alzheimera
O WIELKIE SZCZĘŚCIE, GDY ŻYCIE PRZECHODZI BEZ CHORÓB, A KONTAKTY Z LEKARZAMI SPROWADZAJĄ SIĘ TYLKO DO PRACOWNICZYCH BADAŃ PROFILAKTYCZNYCH. Romanowi Kubickiemu takie szczęście dane było na długie lata. Odwróciło się dopiero, gdy dobiegał siedemdziesiątki. Od blisko dziesięciu lat ma kłopoty ze zdrowiem. Teraz naprawdę rozumie, jak wielki dar od losu otrzymał, że nie zaznał ich wcześniej. Ale przecież tak to już w życiu bywa, że myślimy o zdrowiu wtedy, gdy zaczyna ono szwankować, a nie doceniamy go, kiedy nic nam nie dolega.
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|